Trilby podgląda Chiny

Hong Kong Panorama z Victoria Peak / fot. Chensiyuan


Jest nas już ponad 7 miliardów, tym populacja Chin wynosi 1,35 miliarda mieszkanców. Gdybyśmy chcieli policzyć tylko do jednego miliarda, po jednej liczbie na sekundę, zajęłoby to 31 lat, 259 dni, 1 godzinę i 40 sekund. Jeśli każdy z nas posiadałby tylko jedną parę spodni, jedną koszulę i jedną kurtkę, dałoby to w sumie 21 miliardów sztuk odzieży! Szacuje się, że tylko w Wielkiej Brytanii konsumenci posiadają w swoich szafach leżące odłogiem 30 miliardów GBP w postaci nigdy nie noszonych ubrań.


Globalny rynek tekstyliów, odzieży i dóbr luksusowych tylko w 2011 roku przyniósł całkowity dochód w wysokości 3 049 miliardów USD przy corocznej stopie wzrostu w wysokości 3,7% w latach 2007-2011.

Obecnie Chiny są nie tylko największym producentem tekstyliów i odzieży (dostarczając 50% całkowitej światowej produkcji włókien oraz 58% światowej podaży materiałów i odzieży), ale również największym potencjalnym kupcem i importerem, który jest wspierany przez szybko rozwijający się rynek. Miliony ton materiałów trafia do odpadów, z powodu ufarbowania na nieodpowiedni kolor. Jedna chińska fabryka może zużyć aż do 200 ton wody na każdą tonę materiału do ufarbowania. Efekty uboczne? Niektóre chińskie rzeki często spływają kolorami zanieczyszczone toksycznymi odpadami z farbiarni. W 2010 roku przemysł tekstylny znalazł się na trzecim miejscu w ogólnym rankingu Chin pod względem produkcji ścieków z ilością 2,5 miliarda ton rocznie.

W 2012 roku na liście fabryk łamiących regulacje dotyczące ochrony środowiska znajdowało się 6000 manufaktur praktykujących takie działania, jak: wypuszczanie ścieków z ukrytych rur, wyrzucanie nieoczyszczonych substancji, niepoprawne używanie oczyszczalni ścieków, przekraczanie dozwolonych poziomów odpadów oraz kontynuowanie produkcji w fabrykach wcześniej zamkniętych przez inspekcje.

W 2013 Chiny potwierdziły istnienie tzw. "cancer villages" i opublikowały również plan, który zawiera czarną listę 58 toksycznych chemikaliów oraz którego celem jest eliminacja ich z przemysłu do 2015 roku.

Prawie połowa (45%) wartości eksportu Chin trafia do pozostałych krajów Azji, 23% do Europy, a niecałe 18% do Ameryki Północnej. Chiny posiadają ponad 100 tysięcy producentów odzieży, którzy zatrudniają ponad 10 milionów osób.

Chociaż w Chinach istnieje w sumie 50 klastrów reprezentujących branżę odzieżową, to tylko pięć z nich znajdujących się w prowincjach Shandong, Jiangsu, Zhejiang, Fujian i Guangdong na wschodnim wybrzeżu posiada aż 70% zdolności wytwórczej dla odzieży w kraju. Aż 80% całej produkcji odzieży w Chinach skupia się wokół terenów wybrzeża w deltach rzek: Jangcy i Perłowej oraz Zatoki Pohaj, ale stopniowo przechodzi w głąb lądu.



Hong Kong / fot. Trilby


Chiny znane są między innymi z tego, że warunki pracy w przemyśle tekstylno-odzieżowym pozostają, delikatnie mówiąc, wiele do życzenia. Mimo, że średnie wynagrodzenie pracowników wzrosło o 124% procent w ciągu ostatnich 10 lat, co chociaż brzmi to imponująco, podkreśla jednak tylko jak niskie były wynagrodzenia od samego początku. Poziom wynagrodzenia w tej gałęzi przemysłu stanowi nadal tylko 36% minimalnej stawki, która zapewniłaby zakwaterowanie, wyżywienie i ubranie pracownika oraz jego rodziny.

Chiński przemysł tekstylny i branża odzieżowa skupia się wokół kilku miast, z wypadową bazą w Hong Kongu. To tam przylatują kupcy, deweloperzy i projektanci reprezentujący marki z całego świata, aby rozwijać swoje prototypy, ustalać detale i kupować gotowe kolekcje. Z Hong Kongu udają się w dalszą podróż najczęściej do Shenzen, Guangzhou i Fuzhou.

W trakcie pierwszej dekady nowego milenium chiński przemysł odzieżowo-tekstylny przechodził proces istotnych zmian, to samo dotyczyło samego rynku. Kiedy Chiny zostały członkiem WTO w 2001 roku, zobowiązały się do obniżenia poziomów taryf otwierając tym samym swój rynek dla handlu i dystrybucji poprzez umożliwienie prowadzenia biznesu firmom i indywidualnym przedsiębiorcom oraz otwarcie dostępu zagranicznym inwestorom do prowadzenia interesów w mniejszych aglomeracjach Chin.



Hong Kong Causeway Bay / fot. Simon Smith


Chiny znajdują się w procesie urbanizacji i industrializacji stopniowo idąc w kierunku gospodarki zorientowanej na rynek. W trakcie tego procesu transformacji ogromne liczby mieszkańców kraju wcześniej żyjących w wiejskich rejonach przenosi się do miast. Efektem tego jest unikalna podwójna struktura charakteryzująca rynek konsumencki. Z jednej strony rośnie popyt na dobra luksusowe, z drugiej najwięksi producenci zaspokajają potrzeby średniego i niskiego rynku. Konsumenci średniego i niskiego rynku są wrażliwi na cenę, co wpłynęło na wzrost popularności handlu fast fashion. Styl życia Chińczyków zmienia się szybko, a tamtejszy rynek staje się coraz bardziej zróżnicowany, modny i z wyróżniającymi się segmentami. Wzrasta popyt na wygodę i jakość ubrań, co kieruje konsumentów w stronę naturalnych włókien, jak na przykład bawełna.

Chiński krajobraz mody jest unikalny pod wieloma względami, a sami Chińczycy jako konsumenci reprezentują różne preferencje i zachowania w zależności od rejonu i wielkości miasta, w którym żyją, grupy wiekowej i płci. Dodatkowo są coraz bardziej wyrafinowani poszukując marek, produktów i doświadczeń zakupowych, które zaspokoją ich ewoluujący zmysł mody i potrzeby. Marki wchodzące na tamtejszy rynek powinny dobrze poznać swoje docelowe grupy konsumentów i budować przewagę konkurencyjną dostarczając unikalnych doświadczeń i nowych form komunikacji.


Hong Kong Panorama / fot. Ryan Cheng (kliknij, aby powiększyć)


Chiny to nadal jednak kraj wielkich kontrastów, a badania konsumenckie to twardy orzech do zgryzienia.

O tym, że w Chinach rośnie popyt na dobra luksusowe jest w branży głośno, ale być może nie wszyscy wiedzą, że aspirujący na projektantów mody młodzi Chińczycy coraz częściej wyjeżdżają do USA, aby tam nauczyć się zawodu. W ciągu kliku ostatnich lat aplikacje Chińczyków do nowojorskiego Pratt Institute potroiły się, a słynna Parsons The New School For Design w 2012 roku przyjęła 80 aplikantów z Chin w porównaniu z 2 aplikacjami z 2002 roku. Oczekuje się, że część absolwentów wykształconych w amerykańskich uczelniach wróci do Chin, aby tam pomóc budować branżę mody, która jak dotąd opiera się na talentach z Zachodu.

Smok dopiero się budzi.


Trilby podgląda Chiny
 
Hong Kong, populacja: 7 184 000 mieszkańców (2013), języki: chiński (dialekt kantoński), angielski

Hong Kong - terminal statków rejsowych

Ulice Hong Kongu

Lan Kwai Fong - centrum barów, klubów i restauracji, Hong Kong

Halloween na ulicach Lan Kwai Fong, Hong Kong

Halloween na ulicach Lan Kwai Fong, Hong Kong

Ruchome schody łączące ulice Lan Kwai Fong, Hong Kong

"Niewielki" Apple Store, Hong Kong

Ulice Fuzhou, Prowincja Fujian, populacja 7 200 000 mieszkańców

Handel podróbkami na ulicach Fuzhou, Prowincja Fujian - komu fake Chanel?

Handel podróbkami na ulicach Fuzhou, Prowincja Fujian

W Chinach, podobnie jak w Japonii, z prakyką języka angielskiego jest trochę na bakier. Dziwne i nietrafne tłumaczenia,  niezrozumiałe slogany reklamowe i hasła są na porządku dziennym. Powyżej mamy szyld chińskiego coffee shopu i przymiotniki opisujące oferowaną kawę. Ja stawiam "ptaszek" tylko przy warm.

W azjatyckich reklamach o dziwo azjatów jak na lekarstwo. Tajemnicą nie jest, że eurpojskie modelki i modele pracują tam jak pszczółki, w lepszych i gorszych agencjach.
Przydrożne billboardy, już poza miastem

KBNAN, Testowa bluza z chińskiej fabryki produkującej odzież

Jak myślicie jakiego sklepu to nazwa?

Apteki! Universal Love, słodko czy trochę niezręcznie?

Z chińskiej apteki – ochudzające (wątpliwe) kapsułki ″hehe″. Hehe...

Specjały z chińskiej apteki, nie próbuję rozsyzfrować...

Love, peace and ice cream

Jeb Corliss (sky diver, base jumper) w reklamie Red Bull

Red Bull ″Vitamin Functional Drink″ – ″funkcjonalny″ Red Bull, aha.....

Nie mam pojęcia z jakiego komiksu, filmu lub bajki pochodzi ten bohater, ale jak najwyraźniej posiada potencjał marketingowy, jak Hello Kitty w Japonii

Butik w Fuzhou, Jeremy Scott tu też na fali

To mnie powaliło, komu bielizna od Bla Bla Bra? Ale dotrzymajcie sekretu!

Weekendowej rozrywki w shopping mall nie brakuje, trochę przypomniała mi się łódzka Manufaktura

Sanfu – Easy Fashion, Easy Life – nic dodać, nic ująć

Dostawa butów, pewnie jeszcze ciepłe

Kolejna reklama w której wyraźnie widać, że twórca inspirował się kulturą zachodu, ale coś poszło nie tak – ″SW JEANS, Sunshine, Energy, Naturalness″ – say what?
Shopping Mall – Basic House i Simple Mill - Chińczykom nie brakuje wyobraźni przy nadawaniu nazw swoich sklepów odzieżowych
W czerwcu 2013 roku w Chengdu - "Miasto Hibiskusa" - (Prowincja Seczuan) odbyło się forum Fortune Global 500, którego uczestnikami od lat są szefowie 500 najbogatszych firm świata, na zdjęciu billborad raklamujący wydarzenie i miasto
Wejście do West Lake Park, Fuzhou

West Lake Park, Fuzhou

W chińskiej mitologii żurawie, jako symbol, kojarzone są z ideą nieśmiertelności

West Lake Park, Fuzhou

Rodzinny spacer w West Lake Park, Fuzhou

Więcej o West Lake Park w opisie na mapie – powierzchnia 105 akrów. a historia sięga 282 r. n.e.

Bonzai (uwielbiam), West Lake Park

Chyba ktoś zauważył podglądających turystów...

West Lake Park, Fuzhou

Chińskie top–hobby — łowienie ryb

Dla młodszych i starszych...

Może to po prostu idealna terapia antystresowa

Nowy gatunek – orko–delfin = orkflin?

Duże ryby dla dużych ludzi, małe rybki dla małych...

Firmy developerskie prcują jak mrówki, a ghost cities coraz więcej

Takich widoków jest na prawdę dużo

Gdzie się nie ruszyć, wszędzie konstrukcje

A tu już mamy zamieszkane świeże osiedle

Widoki wzdłuż autostrad, rejon Fuzhou w stronę Hong Kongu

Nowe osiedla ciągną się niczym Manhattan

A zaraz potem mamy takie widoki

Chiny wyglądają również tak – opuszczone stare osiedla do rozbiórki

Nowe osiedla, nowe drogi i autostrady

A tu trochę bliżej

Oprócz osiedli wieżowców powstają w sąsiedztwie także osiedla domków mieszkalnych

Widoki poza miastem

Konstrukcje, konstrukcje

Może trudno uwierzyć, ale ten pomost prowadzi do restauracji... na brzegu odpadki z fabryk, okolice Fuzhou

Czerwony dywan do restauracji

To już inna restauracja, ale w tej samej okolicy

Do niektóre restauracje są dostępne tylko łodzią...

...podpisane numerami, ″zaparkowane″ na swoim miejscu czekają na klientów

Coraz bliżej restauracji na wodzie

Widoki nie raczej pobudzają apetytu

Na miejcu w pływającej restauracji

Łowimy lunch – a w ręku iPhone lub podróbka, na ramieniu być może Gucci, a może to tylko złudzenie

Lunch zanim trafi na stół, chyba nie na zachodni żołądek

Suszące się kałamarnice, oczywiście klasyk w menu

Dymiące fabryki i przemysł zanieczyszczają środowisko, w tym wodę

Chiny to nadal przede wzsyzstkim kraj olbrzymich kontrastów

Skuter – rodzinny środek transportu – zwróccie uwagę na rękawice–ocieplacze

A tu bardziej oryginalny środek transportu

Trójkołowy motocykl–riksza

Oraz klasyczna riksza

W chińskiej taksówce

Liczy się wyobraźnia, przecież to prototyp miotły

Co to za samochód, nikt nie zgadnie, bo jest domowej roboty, tak, ciągnie za sobą praktycznie całe drzewo

Kolejna oryginalna moto–riksza

Chyba cała Azja nigdy nie wyrasta z naklejek

Batman Forever

Skuterz to najpopularniejszy miejski środek transportu

Ale na rowerze również da się dużo przewieźć, strasznie szkoda mi tej Pani

Chińczycz potrafią spać wszędzie i o każdej porze

Dosłownie wszędzie

I takie widoki się zdarzają

Natrafiona przypadkiem wystawa sztuki

Mam mieszane uczucia wobec tej pracy

Uliczne występy zawsze przyciągają tłumy widzów

Grupowe publiczne lekcje tańca to chyba jeden z najmilszych symboli tego kraju

Mao wiecznie żywy...

Psi park, a pupile szajeją

Ponownie trochę połamany angielski, ale przekaz zrozumiały - szanuj zieleń;

W drodze na lotnisko

W drodze na lotnisko

Ile kamer to za dużo?

China Immigration Inspection – czy jesteś zadowolony z serwisu? Wygląda na to, że większość odwiedzających jest



Fot. Trilby / Wszelkie Prawa Zastrzeżone

Źródła danych o Chinach: "The Chinese Market for Clothing" The International Trade Centre (ITC); www.fashionunited.com/executive; www.reportlinker.com; www.bcg.com - PDF; www.europe.chinadaily.com.cn; www.ipe.org.cn

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz