![]() |
| fot. Produkcja sandałów Everlane w Los Angeles, źródło: Tumblr.everlane.com |
Bez budżetów ma reklamę jakimi dysponują bogate firmy, bez sieci dystrybucji do najbardziej znanych butików i domów handlowych, nowe firmy pojawiające się na rynku mają przed sobą ogromne wyzwanie, które stanowi konkurencja. Aby być w stanie w ogóle stanąć w wyścigu o klienta, muszą postawić na innowację.
Nową grupę firm, które zaczęły pojawiać się na rynku, charakteryzuje jednak nie samo ogólne pojęcie "konkurencyjności", ale cała nowa filozofia prowadzenia firmy odzieżowej w otaczającej nas rzeczywistości. W przeciwieństwie do modelu fast fashion, hołdują one absolutnej transparentności na poziomie zarządzenia, procesu produkcji, poziomu cen i źródeł pochodzenia materiałów.
W sieci pojawiają się niezależne marki, które za pośrednictwem własnych kanałów e-commerce rozprzestrzeniają ideę promowania transparentności, jako podstawowej strategii dla biznesu. Oferują one limitowane ilości produktów, utrzymują ceny na konkurencyjnym poziomie przy zachowaniu wysokiej jakości oraz zapewniają najwyższy poziom doświadczenia dla konsumenta podczas interakcji i zakupu. Ich strony internetowe są świetnie zaprojektowane wizualnie oraz pod względem funkcjonalnym - wyraźnie stworzone z myślą o użytkownikach.
Etyka w biznesie mody
Wiele kwestii etycznych związanych z branżą mody i wykorzystywaniem pracowników w azjatyckich fabrykach sięga lata w przeszłość. Na przykład, znana wszystkim firma Nike była powszechnie i silnie krytykowana za to, jak zarządzała swoimi fabrykami w latach 90-tych i w ubiegłej dekadzie. Dopiero od 2005 roku Nike podaje publicznie listę wszystkich fabryk, z którymi współpracuje.
Temat został ponownie poddany dyskusji po katastrofie w Bangladeszu w kwietniu 2013, w której życie straciło prawie 1200 osób pracujących przy produkcji odzieży zachodnich marek. W odpowiedzi na wydarzenie wiele dużych firm, między innymi H&M, Inditex (Zara, Berschka) i PHV (Calvin Klein, Tommy Hilfiger), podpisało ostatnio porozumienie ze związkami zawodowymi w Bangladeszu, mające na celu podjęcie działań zapobiegających podobnym wypadkom w przyszłości. To pierwsze tego rodzaju zobowiązanie ze strony potężnych producentów odzieży.
To już (mały) krok ku poprawie. Ale prawda jest taka, że na pełną transparentność mogą pozwolić sobie tylko mniejsze firmy.
Dzisiejszy inteligentny i świadomy konsument coraz częściej zwraca się właśnie do mniej znanych, niezależnych producentów w celu poszukiwania jakości i oryginalności, ale do tego chce również posiadać wiedzę o samym produkcie: gdzie powstał, kto go wykonał, skąd pochodzą materiały?
Oto przykłady firm, które opierają się na filozofii transparentności:
EVERLANE - radykalna transparentność (Kalifornia, USA)
Założyciel: Michael Preysman, rok: 2011, tylko online.
Produkty: wysokiej jakości piękne kolekcje typu basic.
![]() |
| fot. kolekcja Everlane, źródło: Tumblr.everlane.com |
Everlane operuje z dwóch biur w Kalifornii. Baza w San Francisco zajmuje się inżynierią, sprzedażą i marketingiem, a biuro w Los Angeles jest odpowiedzialne za stronę kreatywną i produkcję. Najliczniejsza grupa konsumentów Everlane znajduje się w Nowym Jorku, więc tam planowane jest otworzenie kolejnej filii.
Znalezienie najlepszych fabryk zajmuje Everlane nawet miesiące, a poszukiwania odbywają się na całym świecie. Zespół firmy często odwiedza swoich producentów i buduje z nimi silne związki oparte nie tylko na biznesie, ale i najzwyczajniej w świecie na przyjaźni.
![]() |
| fot. fabryka Everlne w Dongguan, Guangdong, Chiny, źródło: Everlane |
![]() |
| fot. fabryka Everlne w Hangzhou, Zhejiang, Chiny, źródło: Everlane |
Dla Everlane podejście "hands on" jest najefektywniejsze i zapewnia integralność z zespołem fabryki. Natomiast od strony formalnej firma bardzo rygorystycznie podchodzi do prawnej dokumentacji dotyczącej warunków pracy w swoich fabrykach.
![]() |
| fot. Everlane - transparentność ceny na przykładzie letnich sandałów, źródło: Tumblr.everlane.com |
Everlane uważa, że konsumenci mają prawo do posiadania wiedzy na temat prawdziwych kosztów produkcji zakupowanych przez nich rzeczy. Zgodnie z tym założeniem firma podaje koszty poniesione na produkcję danej rzeczy oraz swoją marżę. Tradycyjnie detaliczna cena koszuli od projektanta posiada marżę nawet do 800% w momencie zakupu przez konsumenta. Dzięki sprzedaży online bez pośredników Everlane znacznie redukuje ostateczne ceny swoich produktów.
Everlane nie spoczywa na laurach. Firma cały czas poddaje szczegółowej analizie swoje operacje na wszystkich szczeblach działalności celem nieustannego doskonalenia się i rozwoju.
Warto zajrzeć na blog Everlane na Tumblr.
Wideo dokumantacja Everlane z fabryk w Chinach
HONEST BY - bądź świadomy, co kupujesz
Założyciel: Bruno Pieters (projektant, Belgia), styczeń 2012
Produkty: małe kolekcje europejskich projektantów.
Bruno Pieters (bio) zaczerpnął inspiracje dla swojej firmy podczas podróży po Indiach w 2010 roku. Pobyt w rozwijającym się kraju wpłynął na jego osobistą filozofię życia i samo podejście do branży mody. Obserwując rdzennych mieszkańców Indii noszących ubrania, które były szyte z materiałów lokalnie produkowanych i których źródło pochodzenia mogli wskazać sami noszący je ludzie, Pieters zaczął zastanawiać się, jak można by było przenieść taką transparentność do produkcji kolekcji projektantów mody. Po powrocie z Indii rozpoczął więc pracę nad wprowadzeniem swojego oryginalnego pomysłu w życie.
Honest by to pierwsza firma na świecie, która dzieli się informacją o pełnym przekroju lańcucha dostawczego i kosztów swoich produktów, a słowo honest, czyli szczery odnosi się do polityki 100% transparentności. Firma oferuje projektantom i markom publiczną platformę do prezentacji swoich projektów, a dzięki własnym poszukiwaniom nawiązała już współpracę z producentami organicznych materiałów i przędzy. Kontrahenci, z którymi pracuje Honest by dostarczają informacje na temat pochodzenia wszystkich materiałów, od włóczek po guziki, ale i samych metod produkcji. Następnie informacje te są przekazywane klientowi. Transparentność istnieje na każdym etapie, łącznie z podaniem ostatecznej marży sklepu. Honest by chce rzucić światło na dwie podstawowe kwestie: gdzie rzecz została wykonana i przez kogo. Pieters uważa, że "moda to celebracja piękna, a sama historia kryjąca się za tą celebracją może być równie piękna".
![]() |
| fot. kolekcja Bruno Pieters, źródło: Honestby.com |
Bruno Pieters ukończył Projektowanie Ubioru w Royal Academy of Fine Arts w Antwerpii 1999 roku. Rozwijał swój warsztat pracując, między innymi, z Martinem Margiela i Christianem Lacroix. W 2001 roku zaprezentował swoją pierwszą kolekcję couture podczas paryskiego tygodnia mody.
Platforma oferuje kolekcje znanych i wschodzących projektantów. Wszystkie materiały używane do produkcji są przyjazne środowisku. Firma sprawdza również warunki pracy w manufakturach, z którymi współpracuje. Honest by nie korzysta z materiałów pochodzenia zwierzęcego, jak skóra, futro, skorupa czy rogi. Jedyne materiały faktycznie pochodzące od zwierząt, to wełna i jedwab. Używana wełna posiada certyfikaty "organic", jest z recyklingu lub też pochodzi z wyselekcjonowanych farm w Wielkiej Brytanii, gdzie respektowana są prawa dotyczące hodowli zwierząt. Wszystkie surowe jedwabie posiadają certyfikaty "organic", a firma oferuje także projekty wegańskie, zupełnie nie zawierające materiałów pochodzenia zwierzęcego.
Honest by regularnie zaprasza międzynarodowych projektantów do stworzenia "zielonego" produktu, sylwetki, czy też kolekcji ekskluzywnie dla Honest by. 20% dochodów z takich kolaboracji jest przekazywane na cele charytatywne, a 80% funduje rozwój firmy, łącznie z zatrudnianiem nowych pracowników i poszerzaniem oferty.
Motywacją do działań Honest by są wyzwania dotyczące ochrony środowiska, ekosystemów, nas samych oraz wszystkich istot żyjących w naszym otoczeniu. Filozofią marki jest głęboka transparentność, ale również miłość do mody i procesu jej powstawania.
ZADY - w hołdzie rozwojowi zrównoważonemu (Nowy Jork, USA)
Założycielki: Soraya Darabi i Maxine Bédat, premiera: 27 Sierpień 2013, tylko online.
Produkty: 40 marek oferujących kolekcje dla "dorosłych hipsterów".
["Zady" tł. z hebrajskiego: "dziadek", z arabskiego: "pomyślność, dobrobyt"]
Zady grupuje produkty niezależnych, małych biznesów z USA i Europy przedstawiając je w stylowym i pełnym informacji opakowaniu online, czyli Zady.com. W ofercie (od 27/08) znajdziemy kolekcje takich marek, jak: Steven Alan, Imogene + Willie i brytyjskiej marki Gloverall. Jak mówi współzałożycielka firmy, Soraya Darabi, Zady jest skierowana do konsumentów, dla których ma znaczenie źródło pochodzenia zakupowanych przez nich produktów.
Maxine Bédat jest również współzałożycielką The Bootstrap Project, organizacji non-profit, której celem działalności jest pomaganie lokalnym artystom i rzemieślnikom w sprzedaży swoich rękodzieł. Na stronie The Bootstrap Project można, na przykład, kupić torebkę z Zambii i jednocześnie wspomóc finansowo jej wykonawcę.
Zady dostarcza informacje o swoich produktach za pomocą ikon ilustrujących ich różne atrybuty, jak: wykonanie ręczne, wysokiej jakości surowe materiały, przyjazność dla środowiska (np. naturalnie farbowane) oraz powiązanie z Bootstrap Project. Obie Panie same zebrały wszystkie niezbędne informacje o każdej z marek, które będą dostępne w butiku Zady. Odwiedziły również część fabryk, ale w wielu przypadkach same firmy zostały zobowiązane do dostarczenia kompletnej dokumentacji o swoim miejscu i procesie produkcji oraz wykorzystywanych materiałach. Prawdziwość informacji potwierdzona jest legalnym kontraktem, jakie firmy podpisują z Zady.
| fot. Zady - transparentność produkcji, źródło: Prelaunch.zady.com |
Zespół Zady to zaledwie kilka osób, wiec na razie firma musiała odrzucić kandydatury marek, których nie udało się osobiście zweryfikować, również ze względu na odnotowane przypadki łamania praw człowieka w krajach pochodzenia firm. Stąd selekcja produktów z małych firm z USA i Europy, które łatwiej było zbadać. Zady planuje nawiązać współpracę z firmami z krajów rozwijających się dzięki kooperacji z organizacjami pracy i praw człowieka, które będą w stanie pomóc w zweryfikowaniu, czy pracownicy mają zapewnione odpowiednie warunki pracy i wynagrodzenie.
Transparentność Zady to jednocześnie strategia marketingowa firmy, a konsumenci oglądający stronę będą mogli przeczytać krótkie historie oglądanych marek - dodatkowa inicjatywa, aby kliknąć "kup".






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz